Czy można anulować zlecenie?

Tak, istnieje możliwość anulowania zlecenia. W sytuacji gdy prace nad tekstem mają być przerwane, należy niezwłocznie skontaktować się z nami i przekazać stosowne dyspozycje. W przypadku anulowania zlecenia, klient zobowiązany jest do pokrycia zrealizowanej już części tłumaczenia.

Jak zamówić tłumaczenie uwierzytelnione (przysięgłe)?

Tłumaczenie uwierzytelnione może być sporządzone z oryginału lub z kopii – informację z czego tłumaczony był dokument umieszcza się w nocie poświadczającej. Oznacza to, że dokument do tłumaczenia uwierzytelnionego mogą nam Państwo przesłać jako skan droga mailową (wtedy będzie to tłumaczenie z kopii) lub dostarczyć nam osobiście lub droga pocztową oryginał.

Możliwe jest też uprzednie przesłanie samego skanu, aby dokonać wyceny, a następnie przekazanie oryginału.

Po dokonaniu wyceny, proces zamówienia tłumaczenia jest taki sam, przy czym musi być ustalony sposób przekazania gotowego tłumaczenia: pocztą, kurierem (za dodatkową opłatą) lub osobiście w naszej siedzibie.

Jak zamówić tłumaczenie?

Zamówienie tłumaczenia jest bardzo proste. Wystarczy:

  1. przesłać nam drogą elektroniczną tekst do wglądu – my zapoznamy się z jego treścią i prześlemy wycenę,
  2. jeśli zaproponowane warunki realizacji zlecenia będą Państwu odpowiadać, wystarczy przesłać dane do faktury z jasną informacją, że potwierdzają Państwo zlecenie. Przypominamy, że należy zapoznać się z treścią naszego regulaminu dostępnego pod linkiem: Regulamin
  3. po potwierdzeniu z Państwa strony, prześlemy ostateczne podsumowanie warunków realizacji.

Jeśli mają Państwo dodatkowe pytania dotyczące sposobu zamówienia tłumaczenia, zapraszamy do kontaktu mailowego lub telefonicznego: sloveo@sloveo.pl; 12 357 49 50.

.

Serbski czy chorwacki – który łatwiejszy?

Często dostajemy pytanie, którego języka – serbskiego czy chorwackiego – można się łatwiej i szybciej nauczyć. Najczęściej zadają je osoby, które nie są konkretnie zorientowane na dany kraj, a chciałyby poznać jeden z tych języków.

Biorąc pod uwagę, że serbski i chorwacki są niezwykle podobne, a w zasadzie można by rzec, że jest to jeden język, odpowiedź wydaje się być prosta – nie ma żadnej różnicy – jeden i drugi można opanować w takim samie tempie. Gdyby  jednak pokusić się o bardziej szczegółową odpowiedź, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii i problemów, na jakie mogą napotkać młodzi serbo- i kroatofile.

W przypadku języka chorwackiego zasadniczym problemem jest fakt, iż na terenie Chorwacji obowiązują trzy dialekty, zaś ucząc się chorwackiego, uczymy się tylko dialektu sztokawskiego (czyli oficjalnego urzędowego). Nietrudno zgadnąć, że mogą się pojawić czasem problemy w komunikacji z ludnością tubylczą, jeśli posługuje się ona jednym z dwóch pozostałych dialektów – kajkawskim lub czakawskim. Drugi problem to ortografia. Dialekt sztokawski w wydaniu chorwackim (czyli jekawskim) stanowi czasem wyzwanie dla samych Chorwatów, którzy popełniają błędy w pisowni i zamiast „dijete” piszą „djete” lub zamiast „mjesec” piszą „mijesec”. Zatem należy się nauczyć, w których wyrazach pisze się „ije”, a w których „je” (a w których pisze się zwykłe „e”). Biorąc pod uwagę, że my Polacy musieliśmy opanować o wiele bardziej skomplikowaną i zawiłą ortografię, chorwackie zasady pisowni raczej nie powinny stanowić większego problemu.

Jeśli chodzi o język serbski, tym co często skutecznie odstrasza, jest cyrylica. I oczywiście tu też pojawia się pytanie: „czy serbskiej cyrylicy trzeba się uczyć?” Cóż, teoretycznie nie trzeba, bowiem w Serbii równorzędnym alfabetem jest łacinka, którą stosuje się w prasie, telewizji, książkach i w internecie. Jednak, po pierwsze, cyrylicę po prostu wypada znać, gdyż jest to bardzo ważny element kulturowy Serbii, która jako kraj prawosławny traktuje cyrylicę w szczególny sposób. Po drugie nie znając cyrylicy, przeżyjemy, jednak będziemy mieli ograniczony dostęp do różnych tekstów – odpadnie nam kilka tytułów prasowych, wiele pozycji książkowych i niektóre kanały telewizyjne.

Czy nauka cyrylicy jest trudna? Bynajmniej. Oczywiście początki zawsze są trudne i wymaga ona pewnego nakładu pracy, jednak po systematycznym kontakcie z tym alfabetem, oswajamy się z nim i przestaje być on dla nas utrapieniem.

Reasumując, wybór języka powinien być raczej podyktowany celem i motywami naszej nauki. Wtedy też ewentualne trudności pokonamy z łatwością i przyjemnością. Jeśli ktoś nie ma konkretnego celu – wystarczy rzucić monetą. Obojętnie, na który język padnie, na pewno nauka będzie ciekawą przygodą i przyjemnością.

Kiedy potrzebna jest korekta?

Nawet najlepszy tłumacz w natłoku pracy może popełnić błąd – literówki zdarzają się przecież każdemu, dlatego „dodatkowa para oczu” zalecana jest dla każdego tekstu, zaś w przypadku tekstów, które idą do druku, korekta jest obligatoryjna, pozwala bowiem wyeliminować drobne błędy edytorskie i niedopatrzenia tłumacza. Korektor tekstu zwykle wprowadza też pewne zmiany stylistyczne, dzięki którym tekst brzmi lepiej. Cena korekty jest zwykle o połowę niższa o ceny tłumaczenia, warto zatem przeznaczyć na nią dodatkowe środki, aby tekst, który będzie rozpowszechniany w formie drukowanej, przeszedł solidną i profesjonalną korektę drugiego tłumacza.

Jak rozliczane jest tłumaczenie?

Podstawą rozliczenia jest liczba znaków ze spacjami. W naszym biurze strona to 1800 znaków ze spacjami w przypadku tłumaczenie zwykłych oraz 1125 znaków ze spacjami w przypadku tłumaczeń uwierzytelnionych (przysięgłych).

Liczbę znaków można sprawdzić w statystyce wyrazów dokumentu Word lub za pomocą narzędzia CAT (np. Trados), który wylicza objętość danego tekstu.

Dokładamy wszelkich starań, aby w wycenie podać dokładną liczbę stron tłumaczenia, aby klient z góry wiedział, jaki będzie koszt zlecenia.

Czy trzeba tłumaczyć osobno na serbski i chorwacki?

Czasy języka serbsko-chorwackiego bezpowrotnie minęły, a nawet w czasach Jugosławii nie był to jednolity twór i wymagał zarówno od jednej, jak i drugiej strony, wielu kompromisów. Po rozpadzie Jugosławii drogi języka serbskiego i chorwackiego radykalnie się rozeszły, tym samym istotnie różnią się one w zakresie gramatyki, stylistyki i leksyki. Tłumaczenia w duchu serbsko-chorwackiego są absolutnie niedopuszczalne i mogą skutkować złożeniem reklamacji przez odbiorcę tekstu docelowego.

Więcej informacji w zakładce Języki

Tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe

Tłumaczenie uwierzytelnione (zwane potocznie przysięgłym) może sporządzić wyłącznie tłumacz przysięgły wpisany na listę Ministerstwa Sprawiedliwości. Takie tłumaczenie ma moc prawną, tym samym we wszystkich postępowaniach administracyjnych i sądowych oraz w innych przypadkach przewidzianych w prawie lub określonych procedurach (np. zamówienia publiczne), wymagane jest, aby tłumaczenie uwierzytelnił tłumacz przysięgły, czyli osoba, która ma do tego stosowne uprawienia.

Wszystkie pozostałe teksty: marketingowe, użytkowe, techniczne – głównie do użytku wewnętrznego lub komercyjnego firmy lub instytucji – mogą być przygotowane przez tłumaczy nieprzysięgłych i nie jest wymagane ich uwierzytelnienie.

Jakie języki obsługujemy?

Specjalizujemy się w obsłudze tłumaczeń zwykłych i poświadczonych w zakresie języka: serbskiego, chorwackiego, bośniackiego, czarnogórskiego i słoweńskiego.

Na stałe współpracujemy również z tłumaczami innych języków słowiańskich, dlatego z przyjemnością podejmiemy się współpracy w zakresie języka: czeskiego, słowackiego, rosyjskiego, ukraińskiego, bułgarskiego i macedońskiego.

Wszystkie języki obsługujemy w relacji z językiem angielskim.